Blog

Lista artykułów

zatoki-1200x800.jpg
21/Sty/2021

Ból i odczuwalny ucisk w okolicach czoła i policzków, któremu towarzyszy często dodatkowo przedłużający się katar oznaczać może, że mamy do czynienia z zapaleniem zatok.
Jest to stan zapalny błon śluzowych, podczas którego wydzielina z naszego nosa ma trudności w ujściu. Choroba bardzo często występująca wśród populacji, której powikłania mogą być znaczne i nie można ich lekceważyć. Okres zimowy szczególnie jej sprzyja.

Jakie są przyczyny?

Mogą być one wirusowe, bakteryjne czy grzybicze. Najczęściej jednak mamy do czynienia z tą pierwszą. Dodatkowo, jeśli doskwierają nam alergie, palimy papierosy czy mamy skrzywioną przegrodę nosową (często nawet o tym nie wiemy) – posiadamy większe szanse na rozwinięcie się ostrego zapalenia zatok. Wtedy to do objawów dołączają m.in. głównie: ból głowy, kaszel, zatkane ucho, a także wydzielina z nosa koloru żółtego. Miejsce lub obszar, w którym czujemy ucisk i ból świadczyć może o tym, które z naszych zatok są zaatakowane infekcją. Mogą to być np. zatoki szczękowe, sitowe czy zatoki czołowe.


szyja-smartfonowa1.jpg
18/Sty/2021

Pandemia wymusza na nas wszystkich zwyczaj długich rozmów przez telefon, wielogodzinnego przesiadywania przed ekranem komputera, laptopa czy tabletu. W ten sposób podtrzymujemy kontakty z rodziną, przyjaciółmi i znajomymi oraz pracownicze, gdyż wiele osób pracuje zdalnie w domu. 

Niezliczone liczby godzin w pozycji siedzącej nie służą naszemu zdrowiu. Zarówno dla osób dorosłych jak i dla dzieci oraz młodzieży stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia. 

Coraz częściej zarówno dzieci jak i dorośli skarżą się na różnego typu bóle głowy, karku, barków, okolicy międzyłopatkowej i odczuwają drętwienie rąk. Te uciążliwe objawy są konsekwencją przymusowej pozycji ciała podczas korzystania z komputera, tabletu czy telefonu komórkowego. 


zapal_ucha_dziecko-1200x960.jpg
11/Sty/2021

Zapalenie ucha jest bardzo częstą chorobą laryngologiczną wieku dziecięcego. Najczęściej zapalenie ucha występuje u dzieci do 6. roku życia i im dziecko starsze ryzyko zachorowania maleje. Zapalenie ucha u dzieci najczęściej jest poprzedzone infekcją górnych dróg oddechowych. Jakie są przyczyny, objawy i jak leczyć zapalenia ucha u dziecka?

Jedną z częściej diagnozowanych chorób laryngologicznych u dzieci do 6 roku życia jest zapalenie ucha. Początkowa faza choroby objawia się infekcją górnych dróg oddechowych. Ucho połączone jest za pomocą trąbki słuchowej z nosową częścią gardła. Tą drogą następuje najczęściej transmisja zakażenia. 

Czynnikami sprzyjającymi, zwiększającymi prawdopodobieństwo wystąpienia objawów zapalenia ucha są: predyspozycje genetyczne, refluks, alergia, przerost migdałka oraz częste przeziębienia. Skutkiem stanu zapalnego w uchu jest nadprodukcja i odkładanie się znacznej ilości wydzieliny, która nie może znaleźć ujścia, gdyż trąbka słuchowa pozostaje zatkana. Wywołuje to ból ucha i ostatecznie może prowadzić do samoistnej perforacji, a następnie wycieku wydzieliny.

W przypadku ustąpienia objawów bólowych nie należy rezygnować z konsultacji ze specjalistą. Ucha nie wolno zatykać różnego rodzaju wacikami itp. Badanie ucha odbywa się przy użyciu odpowiedniego przyrządu – otoskopu. Nie jest ono bolesne.

Jeśli zapalenie ucha nawraca wielokrotnie w ciągu roku, należy skonsultować się także z alergologiem pod kątem zbadania czy ma to podłoże alergiczne. Specjaliści w naszym Centrum Zdrowia BIOQMED posiadają specjalizacje nie tylko laryngologiczne, otolaryngologiczne, ale również z alergologii.
Brak leczenia zapalenia ucha u dziecka może skutkować wieloma niepożądanymi powikłaniami np. Zapalenia małżowiny, a w najgorszym przypadku od pogorszenia do utraty słuchu.

W razie pojawiających się wątpliwości i potrzeby postawienia diagnozy zapraszamy do skorzystania z konsultacji u naszych specjalistów w BIOQMED.


austin-distel-7bMdiIqz_J4-unsplash-1170x780-1.jpg
07/Sty/2021

Problemy dotyczące mowy i komunikacji mają ogromny wpływ na jakość życia pacjenta. Jak się okazuje, boryka się z nimi wielu dorosłych.

Często sami zauważają ich negatywny wpływ na kwestie psychospołeczne. Przyczynami, dla których osoby dorosłe pojawiają się w gabinecie logopedy i rozpoczynają terapię są: Wady wymowy, do których najczęściej zaliczany jest rotacyzm-czyli nieprawidłowa realizacja głoski [r] lub sygmatyzm (inaczej seplenienie), polegające na niewłaściwej artykulacji głosek szeregu szumiącego [sz,ż,cz,dż], syczącego [s,z,c,dz] lub ciszącego [ś,ź,ć,dź].

Rehabilitacja głosu u pacjentów po laryngektomii, czyli zabiegu polegającym na częściowym lub całkowitym usunięciu krtani, będącym jedną z metod chirurgicznego leczenia raka krtani i raka gardła dolnego. Uszkodzenia i dysfunkcje układu nerwowego prowadzące do afazji, dyzartrii, czy dysfagii, a także choroby neurodegeneracyjne.

Jąkanie, czyli zaburzenia tempa, rytmu i płynności mówienia Leczenie ortodontyczne oraz mająca wpływ na jego rezultat-nieprawidłowa pozycja spoczynkowa języka i/lub zaburzenia dotyczące sposobu połykania. Istnieje uzasadnione ryzyko, że jeśli nie uda się wyeliminować nieprawidłowych funkcji, po zdjęciu aparatu ortodontycznego-nie uda się utrzymać efektów leczenia.
Dysfonia, czyli wielopostaciowe zaburzenia głosu będące konsekwencją m.in.chorób krtani, a zwłaszcza fałdów głosowych (m.in. guzków głosowych, polipów) oraz nieprawidłowej pracy mięśni krtani, zaburzeń emisji głosu (często występuje u osób pracujących głosem).

Terapia wszystkich powyższych wymaga przeprowadzenia szczegółowej diagnozy logopedycznej, często konsultacji z innymi specjalistami (np. laryngologiem, foniatrą, audiologiem, psychologiem czy neurologiem), opracowania indywidualnego planu terapii oraz systematycznych spotkań.

Zapraszamy na konsultacje w BIOQMED Centrum Zdrowia.


logo1-1200x800.jpg
28/Gru/2020

Proces kształtowania się mowy przebiega indywidualnie u każdego dziecka. Powinien on jednak być harmonijny, postępujący oraz zgodny z wyznaczonymi normami. Istotną rolę odgrywa obserwacja dziecka, a nie bez znaczenia jest również świadomość rodzica – umożliwiająca jak najszybsze podjęcie logopedycznej interwencji.

Czy mowa Twojego dziecka rozwija się prawidłowo? Co na poszczególnych etapach rozwoju dziecka powinno niepokoić? Kiedy niezbędna jest wizyta u logopedy z dzieckiem?
Koniecznie skorzystaj z konsultacji ze specjalistą, jeśli zauważysz u swojego dziecka niepokojące sygnały opisane poniżej.

PIERWSZE MIESIĄCE ŻYCIA u dziecka występują trudności dot.przyjmowania pokarmu (ssanie z piersi i/lub butelki, krztuszenie się przy połykaniu) zaburzenia obejmujące odruchowe reakcje oralne (ssania i połykania, szukania, kąsania, wymiotna, otwierania ust, wysuwania języka, wargowa, żuchwowa) dziecko ma obniżone napięcie mięśniowe.

OKOŁO 6-7 MIESIĄCA ŻYCIA dziecko nie gaworzy (tzn., że nie wymawia zespołu sylab tj. ma-ma, la-la, ba-ba) nie odwraca głowy w kierunku dźwięku (np. grzechotki).

12 MIESIĄC ŻYCIA nie realizuje prostych słów tj. mama, tata, baba, bam, brak realizacji onomatopei np. hau, mu, miau, nie reaguje na swoje imię, brak gestu wskazywania.

24 MIESIĄC ŻYCIA nie tworzy dwuelementowych, prostych zdań tj. tata am (tata je). Mama  (Mama chodź). Lala aaa (Lala śpi). Nie realizuje prostych poleceń, np. rzuć piłkę, pogłaszcz lalę.

3 ROK ŻYCIA nie mówi, nie tworzy zdań zbudowanych z 3-4 wyrazów. Mowa dziecka jest niezrozumiała dla otoczenia, mówi „w swoim własnym języku”.

4 ROK ŻYCIA realizuje głoski interdentalnie tzn., że podczas mówienia język wysuwa się między zęby, substytuuje (zamienia) następujące głoski : [l]->[j], [w]->[f], [d]->[t], [k]->[t], [g]->[d], [ź]->[ś], []->[ć].

5 ROK ŻYCIA, jeżeli występują jakiekolwiek z wyżej opisanych trudności oraz: substytuuje (zamienia) głoski szeregu syczącego [s,z,c,dz] na głoski szeregu ciszącego [ś,dź].

6 ROK ŻYCIA, jeżeli występują jakiekolwiek z wyżej opisanych trudności oraz: substytuuje (zamienia) głoski szeregu szumiącego [sz,cz,dż] na głoski szeregu syczącego [s,z,c,dz] substytuuje (zamienia) głoskę [r] na [l].

NIEZALEŻNIE OD WIEKU: obserwujemy u dziecka przewlekle uchylone usta oraz ustny tor oddechowy (gdy nie ma infekcji). Dziecko śpi z otwartą buzią, chrapie, zaobserwujemy brak rozwoju mowy lub jego regres. Ma trudności dot. gryzienia, żucia, połykania śliny, płynów, czy pokarmów nadmiernie ślini się – (nie dotyczy dzieci w okresie ząbkowania). Mówi przez nos (gdy nie ma infekcji), budowa narządów mowy jest nieprawidłowa, ma niedosłuch, jąka się.

Zapraszamy do konsultacji.


covid19-1200x675.jpg
19/Gru/2020

Powikłania po COVID-19 mogą pojawić się nie tylko u osób po przechorowaniu ciężkiego zakażenia, ale również u tych osób, które chorowały łagodnie lub nawet bezobjawowo. Koronawirus  SARS-CoV-2 może uszkodzić wiele narządów i układów. Nie określono, jak długo mogą utrzymywać się powikłania po COVID-19. Uważa się na chwilę obecną, że powikłania mogą utrzymywać się długo po wyzdrowieniu i wiele zależy od rodzaju występujących powikłań. 

Serce

Działając na serce doprowadza do uszkodzenia mięśnia sercowego i do niewydolności serca. Wywołuje objawy sercowo-naczyniowe, w tym kardiomiopatię czyli nieprawidłowe działanie serca, w przebiegu której mięśnie serca ulegają zesztywnieniu, rozciągnięciu lub zgrubieniu, co ma wpływ na zdolność serca do pompowania krwi. Koronawirus SARS-CoV-2 może również uszkadzać komórki wyściełające naczynia krwionośne. Ozdrowieńcy uskarżają się również na szybkie, nierówne bicie serca i bóle w klatce piersiowej. U niektórych osób po przechorowaniu COVID-19 rozwija się nadciśnienie, nasila niewydolność serca lub dochodzi do zapalenia mięśnia sercowego. 

Płuca

Koronawirus SARS-CoV-2 w płucach może uszkadzać tkankę płucną i wywoływać trudności z oddychaniem, zwłaszcza podczas wysiłku, duszność w spoczynku, a nawet niewydolność płuc. U połowy chorych z powikłaniami płucnymi dopiero po 3 miesiącach uzyskano poprawę w oddychaniu.

Mózg i układ nerwowy

Konsekwencją wpływu koronawirusa SARS-CoV-2 na mózg i układ nerwowy  może być utrata węchu, upośledzenie funkcji poznawczych, czyli zaburzenia pamięci i koncentracji, które utrzymywać się mogą nawet przez kilka miesięcy. W zakresie zdrowia psychicznego obserwuje się nierzadko poczucie lęku i strachu, zaburzenia snu, objawy depresji i zespół stresu pourazowego. Wielu chorych doświadczyło poważnych powikłań neurologicznych takich jak splątanie lub majaczenie. Nie rozstrzygnięto czy przyczyną tych powikłań jest zakażenie mózgu wywołane przez SARS-CoV-2  czy objawy są pozostałością choroby COVID 19 związanej ze stanem zapalnym.

Stawy i zmęczenie

Bóle stawów i mięśni oraz zmęczenie to konsekwencja wpływu koronawirusa SARS-CoV-2 na układ mięśniowo-szkieletowy. Przewlekłe poważne zmęczenie wymieniane jest, przez ponad 50 proc. chorych wypisanych ze szpitala, jako niezwykle dokuczliwe. Zmęczenie bywa tak nasilone, że uniemożliwia wstawanie z łóżka lub podejmowanie pracy umysłowej dłużej, niż kilka godzin dziennie. Często zmęczenie występuje u osób, które łagodnie przechodziły zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 i nie wymagały leczenia szpitalnego. Przypuszcza się, że objawy przewlekłego zmęczenia mogą mieć związek z nadal toczącym się w organizmie stanie zapalnym o niewielkim nasileniu. Przewlekłe zmęczenie, może u wielu osób utrzymywać się nawet przez kilka miesięcy.

Układ odpornościowy

Uszkodzenia układu odpornościowego przez koronawirusa SARS-CoV-2 sprzyja rozwojowi częstych infekcji z powodu obniżenia odporności. Wirus SARS-Cov-2 zmniejsza aktywność układu odpornościowego przez zmniejszenie wytwarzania cząsteczek sygnałowych.  

Ból głowy

Ból głowy, obok gorączki, kaszlu, bólu mięśni, zmęczenia i problemów z oddychaniem, może świadczyć o zakażeniu koronawirusem SARS-CoV-2. Ból głowy podczas COVID-19 może pojawić się na początku choroby. Zaliczany jest do rzadszych objawów COVID-19, lecz jednocześnie jest to najczęstszy objaw neurologiczny związany z COVID-19. Ból głowy podczas COVID-19 pojawia się mniej więcej u 10% osób zarażonych koronawirusem SARS-CoV-2 , częściej u mężczyzn niż u kobiet, jeszcze przed wystąpieniem takich objawów jak gorączka, kaszel czy ból mięśni. Ból jest silny i nie przypomina bólu odczuwanego do tej pory, obejmuje całą głowę, nasila się podczas ruchu, zwłaszcza w trakcie pochylania głowy. Po zażyciu leków przeciwbólowych nie znika całkowicie, lecz ustępuje częściowo na kilka godzin, a następnie wraca z podobnym nasileniem.  Ból trwa kilkanaście godzin do kilku dni, ale są chorzy, u których ból głowy trwa przez cały czas choroby i utrzymuje się nawet przez kilka kolejnych miesięcy. Ból głowy przy COVID-19 zazwyczaj różni się od tego, jaki towarzyszy migrenie: w odróżnieniu od niej nie jest to ból pulsujący, lecz stały i w większości przypadków nie towarzyszy mu wrażliwość na światło czy dźwięk ani nudności. Bólowi głowy często towarzyszą brak węchu i smaku, a także dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Najbardziej prawdopodobną przyczyną bólu głowy jest bezpośredni kontakt wirusa z zakończeniami nerwu trójdzielnego znajdującymi się w jamie nosowej lub ustnej, co tłumaczy również utratę węchu i smaku.

Węch i smak 

Utraty węchu i smaku mimo dużego odsetka osób zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2 nie ma dużego wpływu na funkcjonowanie osób chorych na COVID-19 mimo, iż może trwać nawet kilkanaście tygodni. Utrata węchu i smaku może pojawić się jako jeden z pierwszych objawów COVID-19 lub już w trakcie trwania infekcji. Osoby cierpiące na anosmię (czyli zaburzenia węchu) nie czują również smaku.

Utrata węchu i smaku może mieć olbrzymi wpływ na jakość życia, ponieważ prowadzić może do utraty wagi a nawet niedożywienia wynikającego z braku poczucia smaku. Charakterystyczne dla utraty węchu i smaku przy COVID-19 jest to, że dotknięte tą przypadłością osoby mają drożny nosa – co nie występuje przy innych infekcjach górnych dróg oddechowych,  np. podczas przeziębienia. Utrata węchu i związana z nią utrata smaku jest stosunkowo częstym objawem COVID-19. Spośród osób, które miały pozytywny wynik testu na koronawirusa SARS-CoV-2, aż 65 proc. zgłaszało utratę węchu lub smaku. Aż 89 proc. z nich zgłosiło utratę węchu, a ponad 76 proc. – utratę smaku. W niektórych przypadkach utrata węchu wystąpiła zanim pojawiły się inne objawy zakażenia COVID-19, w tym kaszel i gorączka, co sugeruje, że objaw ten może być wykorzystywany do wstępnej diagnozy zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Prawdopodobnie koronawirus SARS-CoV-2 może wnikać do komórek tkanek węchowych i namnażać się w nich, doprowadzając do utraty zdolności odczuwania zapachu. Wirus wnika do zewnętrznej warstwy nabłonka węchowego, uszkadza komórki i  wywołuje stan zapalny, co na pewien czas zakłóca funkcje węchowe neuronów czuciowych. Koronawirus SARS-CoV-2 nie uszkadza więc samych neuronów, lecz zakłóca szlak przewodzenia informacji. Wirus niszczy komórki podporowe, będące częścią nabłonka nosowego, które odpowiadają za przesłanie informacji o zapachu do neuronów. Z kolei utrata smaku może być wywołana zakażeniem gruczołów ślinowych. Następstwem utraty węchu związanej z COVID-19 u niektórych osób może być parosmia, czyli zniekształcenie jakości zapachu lub fantosmia, a więc wyczuwanie nieistniejącego zapachu. W większości przypadków zmysł węchu i smaku powraca średnio po 14 dniach lub po ustąpieniu innych objawów zakażenia, takich jak kaszel, gorączka czy ból mięśni – zazwyczaj jednak trwa to do dwóch miesięcy. U zaledwie 10 proc. z badanych stwierdzono, że mają one problemy z powonieniem po dwóch miesiącach od zakażenia. U niektórych osób węch i smak znikają jednak na dłużej – nawet na kilka miesięcy, co może być efektem działania wirusa na ośrodkowy układ nerwowy.

Ból mięśni 

Ból mięśni przy COVID-19 potrafi być tak silny, że chory nie jest w stanie nawet unieść ręki – dlatego zaliczany jest do jednego z bardziej uciążliwych objawów zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Ból mięśni zaliczany jest do jednego z rzadziej występujących objawów COVID-19. Występował u ok. 15% pacjentów czyli znacznie mniej, niż gorączka (87,9% pacjentów) i kaszel (67,7%), ale częściej niż ból gardła (13,9%) i ból głowy (13,6%). Ból mięśni to jedno z długoterminowych następstw zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2, gdyż wiele osób odczuwa je długo po ustąpieniu pozostałych objawów COVID-19, takich jak gorączka, kaszel czy duszności – również wtedy, gdy ponowny test na koronawirusa SARS-CoV-2 dał wynik negatywny. Koronawirus SARS-CoV-2, podobnie jak inne wirusy, może wywoływać zapalenie tkanki mięśniowej, w następstwie którego dochodzi do podrażnienia receptorów bólu i do uszkodzenia włókien mięśniowych. U wielu zarażonych reakcja jest tak silna, że ból jest  obezwładniający i nie pozwala podnieść się z łóżka, a najprostsze codzienne czynności wydają się niemożliwe. Ból mięśni wskazuje na COVID-19 jeśli utrzymuje się dłużej, niż dyskomfort wywołany np. wysiłkiem fizycznym i zakwasami – od kilku dni do nawet dwóch tygodni w skrajnych przypadkach (bolesność mięśni wywołana ćwiczeniami ustępuje zwykle w ciągu 24-48 godzin), gdy jest ostry lub obezwładniający, gdy mięśnie są wrażliwe nie tylko na ruch, ale również na dotyk, gdy jest uogólniony, co oznacza, że boli całe ciało (przede wszystkim w dolnej części pleców), gdy nasila się (lub zmniejsza) wraz z nasileniem lub ustępowaniem innych objawów  choroby COVID-19. Na ból mięśni towarzyszący zakażeniu koronawirusem SARS-CoV-2 raczej nie pomogą ćwiczenia, masaże ani inne metody terapii stosowane przy łagodzeniu bólu mięśni wywołanego ćwiczeniami, gdyż dochodzi do niego z zupełnie innych powodów. Zaleca się odpoczywanie w łóżku (ruszając się jednak co jakiś czas, gdyż jest to ważne z powodu istotnej podczas COVID-19 profilaktyki przeciwzakrzepowej), picie dużej ilości płynów i stosowanie leków przeciwbólowych takich, jak paracetamol lub niesteroidowe leki przeciwzapalne. Można wcierać maści rozgrzewające lub ciepłe okłady. Obezwładniający ból mięśni towarzyszący zakażeniu koronawirusem SARS-CoV-2, który nie mija mimo stosowania leków dostępnych bez recepty, ból przedłużający się, nie ustępujący mimo ustępowania objawów infekcji, zlokalizowany w określonej części ciała jest wskazaniem do kontaktu z lekarzem. 

Biegunka

Biegunka może być jednym z objawów COVID-19. Może pojawić się jako pierwszy objaw zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 lub wystąpić dopiero po pewnym czasie od rozwinięcia się innych objawów COVID-19. Dużo częstszymi objawami w porównaniu do biegunki są gorączka, kaszel, ból gardła, utrata węchu i smaku czy zmęczenie. Niestety problemy ze strony układu pokarmowego zwykle nie wzbudzają niepokoju albowiem wiąże się je z zatruciem pokarmowym lub inną infekcją np. zakażeniem rotawirusowym. Okazało się, że biegunka i towarzyszące jej inne objawy ze strony układu pokarmowego, takie jak nudności, wymioty, bóle brzucha, czy brak łaknienia mogą występować stosunkowo często. Biegunka występuje, w zależności od kraju pochodzenia i stopnia zaawansowania choroby u 2-50% chorych na COVID-19. Biegunka przy COVID-19 ma zazwyczaj wodnisty charakter i żółtawe zabarwienie, i utrzymuje się od 1-14 dni, a więc w skrajnych przypadkach znacznie dłużej, niż biegunka towarzysząca zatruciu czy infekcji rotawirusowej. Chorzy wypróżniają się od 2-10 razy dziennie (zazwyczaj od 3-9 luźnych stolców). W badaniach laboratoryjnych w kale stwierdzano obecność leukocytów, a także niekiedy krew utajoną. Sporadycznie obserwowano zmianę charakteru biegunki z wodnistej na krwistą. Występowanie biegunki bez towarzyszących jej objawów ze strony układu oddechowego stwierdzono u 3,2-6%chorych. Biegunka przy COVID-19 jest jednym z kilku objawów zakażenia, a objawy ze strony przewodu pokarmowego występowały u 1/3 pacjentów, ale u żadnego chorego nie były one jedynym objawem zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Biegunkę przy COVID-19 należy łagodzić w podobny sposób, jak inne biegunki: uzupełniając elektrolity oraz dbając o prawidłowy poziom nawodnienia po to, by zapobiec odwodnieniu zwłaszcza, jeśli oprócz biegunki występuje również gorączka. Jeśli biegunce towarzyszą wymioty to schłodzone płyny należy pić małymi porcjami. Wskazana jest dieta lekkostrawna oraz kontakt z lekarzem, gdyż w niektórych przypadkach lekarz może zalecić probiotyki lub leki przeciwbiegunkowe, a jeśli biegunce towarzyszą bóle brzucha, również leki rozluźniające. Mimo, że koronawirus SARS-CoV-2 rozprzestrzenia się przede wszystkim drogą kropelkową, liczne badania potwierdziły, że możliwa jest również tzw. droga fekalno-oralna zakażenia, albowiem koronawirus SARS-CoV-2 wykrywany jest w kale osób chorych na COVID-19. By zmniejszyć ryzyko zarażenia domowników, wodę w toalecie trzeba spłukiwać dopiero po opuszczeniu deski (bo ogranicza to transmisję wirusa), a także za każdym razem dezynfekować muszlę klozetową, klamkę i inne powierzchnie w toalecie.


img-blog-post-02-1200x800.jpg
31/Paź/2020

 

  • infekcje górnych dróg oddechowych,
  • zapalenie zatok przynosowych,
  • nieżyt nosa, uciążliwy katar,
  • zapalenie gardła i migdałków, 
  • przerośnięte migdałki podniebienne,
  • angina, ból gardła,
  • uporczywy kaszel,
  • odchrząkiwanie,
  • uczucie spływania wydzieliny po tylnej ścianie gardła,
  • zaburzenia węchu i smaku,
  • bezdech senny, chrapanie,
  • nawracające bóle głowy,
  • zapalenie krtani,
  • guzy szyi i głowy,
  • zapalenie ucha zewnętrznego,
  • zapalenie ucha środkowego,
  • ból ucha,
  • niedosłuch,
  • polipy nosa i krtani,
  • chrypka,
  • urazy i złamania nosa,
  • zawroty głowy,
  • zaburzenia równowagi,
  • krótkie wędzidełko.

Wizyta w Poradni Otolaryngologicznej, wiąże się z troską o zdrowie dziecka lub swoje własne, często towarzyszy jej niekomfortowe samopoczucie i może być stresująca. Z naszej strony dokładamy starań, aby dokładnie zbadać Pacjenta i przejrzyście wytłumaczyć przyczyny choroby, sposób leczenia i dalszego postępowania.

Na wizytę lekarską i medyczną należy przynieść dotychczasową dokumentację, listę leków dotychczas przyjmowanych i wyniki badań diagnostycznych wcześniej wykonanych. Ułatwi i usprawni to współpracę między Pacjentem a lekarzem.

Zapraszamy do otolaryngologów dzieci i dorosłych w przypadkach ostrych i przedłużających się dolegliwości w gardle, nosie, uszach i krtani.

Ostatnie wpisy

Copyright by BIOQMED. All rights reserved.